Zamiast listy produktów bankowych i historii transakcji, klienci na pierwszy rzut oka dostrzegą jakimi środkami dysponują i jak czy pod koniec miesiąca będą na plusie czy na minusie. Jeśli klient będzie dysponował nadwyżkami finansowymi, bank od razu zaproponuje mu lokatę lub inny produkt inwestycyjny. Klientom na minusie zaoferuje pożyczkę lub linię debetową. Zmieni się też wygląd systemów bankowych, zamiast niekończących się tabelek, pojawią się kolorowe, interaktywne wykresy, raporty i porównania.
Według raportu Gartnera do 2013 roku, 65% banków zastąpi swoje systemy bankowości elektronicznej interfejsami PFM (personal finance management). Rozwiązania typu PFM, dzięki dostarczaniu informacji na temat zachowań zakupowych klientów pozwolą bankom dobrać produkty i usługi do potrzeb konkretnego klienta, tworząc w ten sposób nowy, bardzo skuteczny kanał sprzedaży.
Słowem kluczem na rok 2012 jest dopasowanie – banki będą starały się traktować klientów indywidualnych jak klientów private banking, oferując im indywidualnie dopasowane produkty i usługi. Jest to możliwe na szeroką skalę dzięki zautomatyzowaniu tego procesu, między innymi dzięki takim narzędziom jak PFM, który dostarcza szczegółowych, stale aktualizowanych informacji o sytuacji finansowej i życiowych planach klientów.
Coraz większy nacisk kładzie się na wygodę korzystania z systemów projektując je z myślą o oczekiwaniach klientów. Bankowe aplikacje mobilne projektowane są tak, by dało się je obsługiwać jedną ręką i by nie wymagało to od klienta nadmiernego korzystania z klawiatury, np. płacenie rachunków czy przelewy dla znajomych realizowane są za pomocą QR kodów – obrazków zawierających złożone informacje do zeskanowania telefonem. Dzięki zastosowaniu takiej technologii klienci są skłonni częściej korzystać z przelewów. Gdyby musieli w swoim smartfonie wstukać 12-cyfrowy numer konta odbiorcy i jego adres, najpewniej woleliby skorzystać z droższej dla banku opcji, czyli bankomatu.
Banki podążają za klientami tam, gdzie koncentruje się ich życie, czyli na przykład do portali społecznościowych i nie chodzi tu tylko o samą obecność marketingową, ale o głębszą integrację systemów, tak by klienci będący przyjaciółmi z serwisów społecznościowych mogli przekazywać sobie pieniądze lub zbierać na wspólne cele.
Być może już niedługo przechodząc obok banku zobaczymy w witrynie wyświetlony specjalnie dla nas quiz. Jeśli wskażemy prawidłową odpowiedź w placówce będzie czekał na nas prezent, np. atrakcyjne oprocentowanie lokaty. Na razie brzmi to fantastycznie, ale już teraz dysponujemy technologiami pozwalającymi na rozpoznawanie ruchu (Microsoft Kinect) czy zaawansowanymi ekranami dotykowymi jak Microsoft Surface. Rozwiązania oparte o te technologie odmienią placówki bankowe, dając bankowcom zupełnie nowe narzędzia marketingowe.