Co z perspektywą 2014

„Wdrożenie programu skoku cywilizacyjnego, jakiego Polska powinna dokonać do 2020 roku” – tak zadanie nowej perspektywy finansowej podsumował Donald Tusk po spotkaniu ministrów resortów najbardziej zaangażowanych w realizację tego planu. Startująca w tym roku nowa perspektywa finansowa 2014-2020 stwarza możliwości finansowania przedsiębiorstw, ale będzie też szansą na zbudowanie silnego potencjału polskiej gospodarki, opartej na wiedzy, technologii i innowacjach oraz ich twórczym wykorzystaniu w biznesie.

Po zatwierdzeniu przez Parlament Europejski Polsce przyznano 72,9 miliarda euro na realizację polityki spójności. W wyniku dalszych negocjacji w lutym tego roku kwota wzrosła o ok. 13 proc. i wynosi obecnie ponad 82 miliardy euro.

MSP głównym odbiorcą środków Unii Europejskiej

Wśród najważniejszych obszarów, na które przeznaczone zostaną fundusze europejskie w nowym rozdaniu, są konkurencyjna i innowacyjna gospodarka, energetyka, środowisko, kultura oraz zatrudnienie, edukacja i przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu.

Podobnie jak w mijającej perspektywie 2007-2013 przedsiębiorcy sektora MSP mogą liczyć na największe wsparcie, są oni bowiem nie tylko formalnymi beneficjentami funduszy europejskich, ale także kreatorami innowacyjnej myśli technicznej, wdrażanej w praktyce biznesowej. Mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa, czyli 99,8 proc. wszystkich firm w Polsce, mogą zatem liczyć na duże wsparcie ze środków unijnych na lata 2014-2020. Szczególnie istotne będą tu środki inwestowane w badania, rozwój i innowacje oraz w podniesienie konkurencyjności małych i średnich przedsiębiorstw, a także w system instrumentów zwrotnych, takich jak fundusze pożyczkowe czy preferencyjne kredyty inwestycyjne na wsparcie innowacyjności.

Wsparcie dla przedsiębiorców, podobnie jak w dotychczasowej perspektywie, pochodzić będzie z trzech głównych źródeł (programów operacyjnych): krajowych (w ramach Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój), regionalnych (w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych) oraz Programu Polska Wschodnia (skoncentrowanego na rozwoju województw lubelskiego, podkarpackiego, podlaskiego, świętokrzyskiego i warmińsko-mazurskiego).

Główne cele skierowane bezpośrednio do firm dotyczą ich inwestycji w badania, innowacje, nowe technologie oraz podnoszenia konkurencyjności poprzez wdrażane technologie, na które przewidziano prawie 16 miliardów euro. Dzięki tym środkom w 2020 roku nakłady na działania badawczo-rozwojowe wyniosą w Polsce 1,7 proc. PKB. Obecnie jest to około 0,9 proc.

Dla osiągnięcia tego celu szczególnie istotna jest ścisła współpraca sfery biznesu i nauki. Inspirowaniu wspólnych działań będzie służyć też wsparcie dla instytucji otoczenia biznesu, takich jak parki naukowo-technologiczne, klastry czy centra transferu technologii.

Unijne fundusze w nowej perspektywie mają też przyczynić się do zmiany proporcji nakładów na badania i rozwój poprzez większe zaangażowanie kapitału prywatnego i pobudzenie firm do inwestowania własnych zasobów.

Na poziomie regionalnym planowane jest wsparcie dla przedsiębiorców MSP w zakresie rozwoju produktów i usług opartych na technologiach informatycznych, sprzedaży produktów i usług w Internecie (handel elektroniczny), tworzenia i udostępniania usług elektronicznych odpowiadających ich potrzebom, a także wprowadzania procesów modernizacyjnych.

Co nowego w 2014 roku?

Polityka spójności w ramach nowej perspektywy będzie skoncentrowana na ograniczonej liczbie celów. Fundusze unijne skierowane zostaną głównie tam, gdzie spodziewać się można największych efektów. Wzmocnieniu ulegnie zatem wsparcie regionów w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych, które otrzymają do wyłącznej dyspozycji więcej środków.

Nowa perspektywa przyczyni się także do zmiany proporcji finansowania projektów inwestycyjnych przedsiębiorstw ze środków publicznych, wielkość wsparcia dotacyjnego zostanie zmniejszona i wyniesie maksymalnie do 50 proc. wartości inwestycji.

Nowe instrumenty wsparcia

Poza wsparciem dotacyjnym w perspektywie 2014-2020 zwiększy się znacząco rola instrumentów zwrotnych, takich jak pożyczki i poręczenia dla firm. Szczególnie będzie to widoczne w prostszych projektach inwestycyjnych w programach regionalnych. Natomiast w projektach inwestycyjnych, w których ryzyko niepowodzenia będzie większe, nadal stosowane będą dotacje. Niezwykle istotne z punktu widzenia gospodarki jest sprawienie, by środki zwrotne, którymi będziemy dysponować, były w obrocie także po 2020 roku. Konieczne jest bowiem zapewnienie wsparcia dla firm po 2020 roku, gdy środki z budżetu Unii Europejskiej dla Polski nie będą już tak duże. Taką możliwość oferują instrumenty zwrotne dzięki temu, że pieniądze są wielokrotnie obracane, dodatkowo nie powodują one zaburzenia równowagi rynkowej. Instrumenty zwrotne mają więc pomóc zbudować polski kapitał w tym obszarze, gdy fundusze unijne nie będą dostępne już w takiej wysokości.

W ramach wsparcia inicjatywy wdrażania nowych rozwiązań finansowania rynku MSP wykorzystane zostaną doświadczenia i wnioski z poprzedniej perspektywy finansowej, w której przedsiębiorcy mogli korzystać z instrumentów kredytowych Banku Gospodarstwa Krajowego, wspierającego wdrażanie inicjatywy JEREMIE, czyli mechanizmu zwrotnego wsparcia dla przedsiębiorstw. W 2009 roku BGK podpisał umowy z pięcioma województwami, które zdecydowały się na przeznaczenie części środków z programów regionalnych na ten cel. Do 2015 roku z pomocą pośredników finansowych udostępnionych zostanie przedsiębiorcom ponad 1,66 miliarda złotych. Główny nacisk w dystrybucji nowych narzędzi pozadotacyjnego wsparcia inwestycji przedsiębiorstw położony zostanie na ustandaryzowanie warunków ich udzielania, tak aby we wszystkich województwach obowiązywały podobne zasady przyznawania pożyczek i kredytów.

Planowane jest także dalsze kontynuowanie kredytu technologicznego, który sprawdził się w poprzedniej perspektywie finansowej 2007-2013.

Nowa perspektywa finansowa przyniesie zatem znaczące możliwości rozwoju gospodarski w oparciu o innowacje i technologie wdrażane przez firmy MSP, dokapitalizowywane zarówno poprzez środki unijne, jak i mocną ich alternatywę – kredyty i pożyczki. Z pewnością przyniesie nowe sposoby ich dystrybucji, nie należy się jednak obawiać, iż po 2013 roku miejsce dofinansowania działalności firm z dotacji w całości zajmą kredyty i pożyczki. Co prawda, oprocentowanie pożyczek i poręczeń znacząco się obniży, tak by cel większego zaangażowania kapitału prywatnego w inwestycje został osiągnięty, jednak dotacje w dalszym ciągu powinny stymulować rozwój przedsiębiorstw i wzrost konkurencyjności między poszczególnymi branżami polskiej gospodarki.

Autor: Joanna Dominiak, kierownik ds. finansowania, Comarch

Artykuł pochodzi z magazynu Nowoczesne Zarządzanie nr 1/2014.