Dotacje w służbie innowacji

Od jakiegoś czasu możemy śledzić ciekawą kampanię medialną Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, poświęconą wykorzystaniu środków Unii Europejskiej. Unijne pieniądze przeznaczane są na wiele projektów, z których efektów pośrednio korzystamy, nie mając do końca świadomości, w jaki sposób zostały one zrealizowane. Tę sytuację doskonale opisuje hasło samej kampanii: „Fundusze Europejskie – Każdy korzysta, nie każdy widzi”.

Kampania jest odpowiedzią na wyniki prowadzonych regularnie przez MRR badań wiedzy Polaków o unijnej pomocy w Polsce. Okazuje się, że choć Polacy coraz więcej wiedzą o funduszach europejskich, wciąż odczuwają niedosyt informacji, zwłaszcza dotyczących zmian, które dzięki środkom unijnym zaszły w ich najbliższym otoczeniu i w ich codziennym życiu.

I tak właśnie jest z wieloma produktami i usługami innowacyjnymi, których pojawienie się na rynku stałoby pod znakiem zapytania lub w najlepszym razie mocno opóźniłoby się, gdyby nie dotacyjne środki, wzmacniające polską przedsiębiorczość czy sektor badawczo-rozwojowy w tworzeniu nowatorskich, unikatowych rozwiązań.

Innowacje, nisze, prototypy…

Coraz częściej media informują też o nowoczesnych rozwiązaniach i wynalazkach stworzonych w Polsce. Rozwijane są innowacyjne technologie w lotnictwie, medycynie, w sektorze technologii informatycznych, a firmy dzięki stosowaniu nowatorskich rozwiązań stają się bardziej konkurencyjne na rynkach, zarówno polskim, jak i zagranicznych. Skąd biorą się pieniądze na innowacje? Bardzo często źródłem ich finansowania są właśnie fundusze europejskie, głównie z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka (POIG).

W perspektywie finansowej na lata 2007-2013 było sporo szans na wdrożenie prototypowych, niecodziennych rozwiązań, także w obszarze technologii informatycznych, owocujących wprowadzeniem na rynek nowych produktów i usług. Otrzymanie funduszy umożliwiały zarówno regionalne programy operacyjne wspierające szeroko pojętą innowacyjność firm w ramach lokalnych projektów inwestycyjnych, jak i ogólnopolskie programy, takie jak POIG. Zwłaszcza w POIG projekty w ramach osi priorytetowych IV i VIII zasługują na szczególną uwagę i – co ważne – w 2013 roku nadal można brać w nich udział.

Kreatorem innowacji jest szczególnie mocno cenione przez przedsiębiorców, a pojawiające się w tegorocznych naborach, Działanie 4.4. POIG „Nowe inwestycje o wysokim potencjale innowacyjnym”. W ramach tego działania możliwe jest dofinansowanie projektów inwestycyjnych związanych z zastosowaniem nowych rozwiązań technologicznych, produktowych, usługowych lub organizacyjnych (rozwiązania technologiczne i organizacyjne stosowane na świecie nie dłużej niż 3 lata) oraz projektów szkoleniowych i doradczych niezbędnych do realizacji projektów inwestycyjnych.

W ramach projektów możliwe jest tworzenie nowych miejsc pracy związanych z nowymi inwestycjami.

Typowe przedsięwzięcia realizowane przez firmy w tym działaniu to projekty inwestycyjne polegające na zastosowaniu w przedsiębiorstwie nowych rozwiązań technologicznych, prowadzących do powstania i wprowadzenia na rynek nowych lub znacząco ulepszonych produktów, tj. innowacji produktowych.

Nowe e-usługi

Fundusze unijne stawiają także na finansowanie innowacji w obszarze ciekawych rozwiązań usługowych. Trendy handlu internetowego, modeli SaaS (Software as a Service) i usług handlu internetowego są już na tyle wyraźne, że idące w ślad za nimi nowe pomysły na biznes w sieci mogą liczyć na wsparcie unijne.

Wspieranie działalności gospodarczej w dziedzinie gospodarki elektronicznej (Działanie 8.1. POIG) cieszy się wyjątkowo dużym zainteresowaniem ze strony przedsiębiorców, szczególnie tych młodych, dopiero rozpoczynających swoją przygodę z biznesem. W ramach niego przewidziano dofinansowanie w dziedzinie gospodarki elektronicznej, z przeznaczeniem na realizację projektów polegających na świadczeniu e-usługi, przy czym projekty te mogą obejmować wytworzenie produktów cyfrowych koniecznych do ich świadczenia.

Podstawowym celem działania jest stymulowanie rynku usług świadczonych w formie elektronicznej (e-usług) poprzez wsparcie mikro i małych przedsiębiorców. Przy czym zasadnicze jest właściwe interpretowanie pojęcia e-usługi (znanego także pod nazwami: usługa elektroniczna, usługa cyfrowa, usługa świadczona drogą elektroniczną/w formie elektronicznej). Zatem w procesie świadczenia e-usługi przynajmniej pewien etap (a najlepiej całość) musi się odbywać automatycznie, czyli bez udziału człowieka po drugiej stronie, oraz na odległość (czyli zdalnie), co z zasady odróżnia e-usługę od usługi świadczonej w sposób tradycyjny, manualny, osobisty. E-usługa musi także stanowić indywidualną odpowiedź na indywidualnie sformułowane zapytanie – stąd niezależna od woli odbiorcy transmisja programów TV czy radiowych nie stanowi e-usługi, ale już wideo na żądanie (VOD – Video On Demand) jak najbardziej tak.

Ważną zmianą odnośnie e-usługi, wprowadzoną w 2011 roku, była jej kolejna, podstawowa funkcjonalność. Otóż planowana w projekcie e-usługa ma być odpowiedzią na niezagospodarowaną dotąd niszę rynkową, a zatem w unikalny sposób zaspokajać potrzeby grupy docelowej, które nie zostały dotychczas zaspokojone przez inne dostępne na rynku produkty czy usługi. Przy założeniu spełnienia tego kluczowego kryterium z dotacji mają szanse skorzystać mikroprzedsiębiorcy lub mali przedsiębiorcy, którzy prowadzą działalność gospodarczą nie dłużej niż rok, a zatem start-upy szukające sposobu na rozwój startującego na rynku biznesu.

Dzięki środkom w ramach tego działania powstał szereg ciekawych rozwiązań rozszerzających rynek e-handlu, dając konsumentom jeszcze większą swobodę korzystania z usług elektronicznych ułatwiających nam życie. Nie zawsze zdajemy sobie sprawę, że zwłaszcza w przypadku młodego biznesu, gdyby nie unijne finansowanie, ciekawe usługi, które na stałe weszły już do standardu naszego konsumpcyjnego stylu życia, mogłyby nie powstać. Te najciekawsze to m.in.:

  • platformy rezerwacji i transakcji online (np. serwisy aukcyjne, serwisy umożliwiające zakup biletów do kina, biletów lotniczych, usług turystycznych czy hotelarskich, aukcje finansowe, aukcje usługowe, kojarzenie zleceniodawcy ze zleceniobiorcą),
  • fora internetowe, serwisy społecznościowe, platformy blogerskie,
  • płatne konta, płatny dostęp do treści internetowych (zasobów danego serwisu, archiwum, biblio- teki cyfrowej etc.),
  • automatyczne kalkulatory (np. zdolności kredytowej, składki OC/AC etc.),
  • wszelkie webserwisy (np. mapki, plany dojazdu, geolokalizatory, aktualizatory danych, np. kursów walut),
  • platformy wirtualnych doradców innowacyjnej infrastruktury IT,
  • systemy internetowej rezerwacji wizyt w powiązaniu z potwierdzaniem ich poprzez wiadomości SMS zawierające treści reklamowe,
  • platformy z aukcjami przeprowadzanymi w czasie rzeczywistym,
  • internetowe wyszukiwarki wirtualnego doradcy finansowego dla osób fizycznych oraz wirtualnego doradcy dla mikro, małych i średnich przedsiębiorstw,
  • e-kalendarze – systemy rejestracji pacjentów,
  • e-usługi projektowania wystroju wnętrz.

Szanse na środki w naborach 2013

W tym roku PARP przygotowała dla przedsiębiorców aż trzy rundy naborów. Pierwsze dwie już za nami, kolejna odbędzie się w terminie 8-19 lipca 2013 roku.

Aby pobudzić przedsiębiorców do bardziej efektywnego wykorzystywania środków unijnych, zmniejszony został pułap wysokości wsparcia z dotychczasowych 850 tys. zł maksymalnej wysokości dotacji do 490 tys. zł (z wyjątkiem mikro i małego przedsiębiorcy będącego osobą fizyczną w wieku poniżej 27 lat, któremu to przysługiwać może do 560 tys. zł dotacji).

Działanie 8.1. POIG jest ogromną szansą dla młodych polskich innowatorów i całej branży internetowej na wdrożenia unikalnych rozwiązań i daje przedsiębiorcom możliwość rozwoju biznesu w oparciu o pionierskie pomysły. Fundusze unijne w Programie Operacyjnym Innowacyjna Gospodarka to zatem nieocenione źródło finansowania innowacji polskiej przedsiębiorczości. W ramach budżetu ponad 40 mld zł dofinansowano już ponad 10 tys. innowacyjnych projektów, które nie tylko wspierają firmy, podnosząc ich konkurencyjność na rynku, ale też ułatwiają życie nam – konsumentom, dając nam dostęp do coraz ciekawszych produktów i usług.

Autor: Joanna Dominiak, kierownik ds. finansowania Comarch ERP

Artykuł pochodzi z magazynu Nowoczesne Zarządzanie nr 1/2013.