Podczas tegorocznego kongresu Impact '26 Prezes Zarządu Comarch, Jarosław Mikos, udzielił wywiadu dziennikowi „Rzeczpospolita”. W rozmowie z Arturem Osieckim poruszył kluczowe aspekty transformacji technologicznej, wskazując, że sztuczna inteligencja redefiniuje współczesny biznes, zmienia jego geografię oraz sposób postrzegania przedsiębiorstw.

Nowy wymiar biznesu: Od eksperymentów do „kanionu konkurencyjności”

CEO Comarchu podkreślił, że skala zmian niesionych przez AI wymaga stałego budowania świadomości zarówno wśród menedżerów, jak i całego społeczeństwa. Narzędzia te przestały być jedynie technologiczną ciekawostką, a stały się fundamentem efektywności operacyjnej.

„Ci, którzy dopasują się i poprawią produktywność dzięki AI, będą bardziej innowacyjni i staną się autentycznymi zwycięzcami przyszłości” – wskazuje Jarosław Mikos.

Zwrócił jednocześnie uwagę na ryzyko związane z opieszałością we wdrażaniu nowych rozwiązań. Firmy, które ograniczą się wyłącznie do powierzchownych eksperymentów, mogą stracić dynamikę rozwoju. W efekcie na rynku nie będziemy już obserwować zwykłej luki, ale pogłębiający się „kanion konkurencyjności” pomiędzy liderami innowacji a resztą stawki.

Era agentyzacji i ewolucja kompetencji

Ważnym punktem dyskusji był temat tzw. agentyzacji, która stanowi kolejny kamień milowy w rozwoju technologii. O ile dotychczasowe rozwiązania typu copilot pełniły głównie funkcję wspierającą, o tyle agenci AI oznaczają przesunięcie akcentu na samodzielne działanie i realizację procesów biznesowych end-to-end. Przekłada się to na autonomiczną optymalizację operacji na wielką skalę – od produkcji po obsługę klienta.

Taka zmiana technologiczna naturalnie transformuje pożądane na rynku kompetencje. W branżach technologicznych, w tym przy produkcji oprogramowania, kluczowe staje się nie tyle samo pisanie kodu, ile rozumienie szerszego kontekstu biznesowego oraz sprawowanie nadzoru nad systemami.

„Ktoś nadal będzie musiał na końcu nacisnąć przycisk „accept”. Człowiek powinien mieć ostatnie słowo w całym procesie” – akcentuje Prezes Comarchu, wskazując na rosnące znaczenie podejścia human in the loop.

W kontekście globalnym Jarosław Mikos ocenia polski rynek jako dobrze przygotowany do zachodzących zmian. Podkreśla, że rodzimi przedsiębiorcy mają w swoim „genetycznym kodzie” odwagę oraz otwartość na innowacje, co pozwala nam śmiało uczestniczyć w światowej debacie o AI.

Comarch jako organizacja „AI first”

W wywiadzie nie zabrakło również wątków dotyczących wewnętrznej transformacji Comarchu, który ponad rok temu przyjął strategię „AI first”. Proces adaptacji nowych narzędzi wewnątrz organizacji przebiegł niezwykle dynamicznie. Choć początkowo wskaźnik wykorzystania narzędzi AI wynosił 60–70 proc., obecnie przekracza on już 90 proc..

Sukces ten jest efektemj filozofii zarządzania, którą Jarosław Mikos określa mianem „managed freedom” (zarządzanej wolności). Łączy ona przestrzeń do swobodnego eksperymentowania z odpowiednią nawigacją menedżerską. Firma intensywnie inwestuje w rozwój swoich zespołów, m.in. poprzez uruchomienie własnej akademii AI oraz zapewnienie szerokiego dostępu do nowoczesnych narzędzi i tokenów.

„Moja filozofia jest prosta: najpierw trzeba wrzucić wszystkie puzzle na stół, żeby organizacja mogła nauczyć się je układać” – podsumowuje Jarosław Mikos.

➡️ Cały wywiad  

➡️ Tekst 

Fot. Rzeczpospolita

Skontaktuj się z ekspertem Comarch

Określ swoje potrzeby biznesowe. My zaoferujemy Ci opiekę informatyczną i dedykowane rozwiązanie.

Przejdź do formularza