Prezes Comarch zapowiada w wywiadzie dla PAP zwiększenie obecność spółki w Azji Południowo-Wschodniej

Profesor Janusz Filipiak w wywiadzie, którego udzielił redaktorowi Piotrowi Rożkowi z PAP Biznes, podsumował szczyt B20, wskazał nowe geograficzne kierunki rozwoju oraz podsumował trendy w branży IT.
- Przyszłość jest w chmurze, trzeba mieć technologię dostarczania usług informatycznych z chmury. Powoli klienci nie chcą już kupować systemów, chcą mieć usługę informatyczną. My to rozwijamy i jesteśmy nawet krok do przodu w stosunku do konkurencji, ale potrzebna jest inwestycja w rozbudowę naszej obecności w tej części świata. Europa jest ociężała, a w Azji to wszystko kipi, dymi i z pewnością trzeba tam być - powiedział PAP prof. J. Filipiak.
W ocenie prezesa Azja Południowo-Wschodnia to bardzo ważny region, który ma ogromne zasoby. Dodał, że w czasie szczytu nie pojawiły się żadne sygnały, że może się tam rozwinąć kryzys gospodarczy. 
- W trudnych czasach wszyscy boją się inwestowania, a my musimy zdobyć się na odwagę, żeby dać pieniądze na zwiększenie obecności w tym regionie. Trzeba to zrobić w rozsądnym tempie, w sposób zrównoważony. Comarch ma oddział w Bangkoku, to ponad dwadzieścia osób, zarówno w sprzedaży, jak i wdrożeniach, który obsługuje projekty w Indonezji, Filipinach, Wietnamie, Tajlandii, Malezji. Mamy duży projekt dla Axiaty, która jest drugim największym telekomem w Indonezji. Nie zaczynamy więc od zera, ale będziemy chcieli się wzmacniać" - podkreślił prof. Janusz Filipiak.

Cała rozmowa jest dostępna na stronach PAP.

Skontaktuj się z ekspertem Comarch

Określ swoje potrzeby biznesowe. My zaoferujemy Ci opiekę informatyczną i dedykowane rozwiązanie.

Przejdź do formularza